Borelioza może dotknąć każdego, nie tylko psa

Kleszcze przenoszą wiele chorób, na które w równym stopniu narażeni są ludzie i zwierzęta. Spośród nich to borelioza budzi największy lęk. Ta odkleszczowa choroba występuje po prostu najczęściej. Przenoszą ją zakażone pajęczaki, a nieleczona może prowadzić do poważnych powikłań. Dlatego szybkie zauważenie i rozpoznanie objawów boreliozy u psa jest bardzo istotne. Jeśli nie wykażesz się należytą uwagą, Twój pupil może zachorować na zapalenie:
- mózgu,
- opon mózgowych,
- nerwu wzrokowego,
- osierdzia i wsierdzia,
- mięśnia sercowego,
- stawów,
- porażenie nerwu twarzowego,
- sztywność szyi, mrowienie i drętwienie kończyn,
- niedomykanie powiek.

Najczęściej występujące objawy boreliozy u psa

Chociaż dziś poruszamy temat psów, to te same objawy boreliozy mogą występować u innych zwierząt domowych, a nawet u ludzi. W każdym przypadku warto więc umieć je zaobserwować.

Rumień

Przyjęło się, że to on świadczy o zakażeniu, jednak tak dzieje się jedynie w 30% przypadków. Do tego ciężko go zaobserwować na skórze psa, o wiele bardziej sprawdza się to u ludzi. Pojawia się wokół miejsca ukąszenia. Ponieważ trudno go zauważyć, u ludzi już po trzech tygodniach od zarażenia, gdy nie poda się leków – antybiotyków, choroba przechodzi w fazę rozsianą.
W przypadku psów oczekiwanie na rumień trwa dłużej, bo nawet do dwóch miesięcy. Zdarza się też, że czas ten wynosi pół roku, dlatego niezbędne jest czujne obserwowanie zwierzaka praktycznie non stop.

Gorączka, bóle głowy i mięśni

A do tego jeszcze ogólne osłabienie organizmu. Mało kto jest w stanie zorientować się sam, że to borelioza, jeśli jednak wiesz, że Twoje zwierzę lub ty mieliście styczność z pajęczakiem, to będzie o wiele prościej. Pojawiają się objawy kardiologiczne, okulistyczne i neurologiczne. Faza ta może trwać latami i dać o sobie znać dopiero po długim czasie. Jeśli ukąsił Cię kleszcz, miej to jednak na uwadze.

Apatia i utrata apetytu

To oraz wysoka gorączka, świadczyć będzie o możliwej chorobie, którą potwierdzą dalsze badanie. Bądź uważny, bo u psów objawy boreliozy znikają, by powrócić za jakiś czas. Wtedy jednak zwierzęciu grozi już zapalenie stawów, niewydolność niektórych układów, zaburzenia w funkcjonowaniu narządów i zmiany w zachowaniu. Łatwo to zauważyć, będąc blisko ze swoim pupilem, którego zna się doskonale.

Zbadaj kleszcza, by potwierdzić chorobę

Wyjętego z organizmu kleszcza można wysłać na badanie metodą PCR, które określą, czy był do zarażony pajęczak. Jeśli nie, to nie musisz kontynuować leczenia antybiotykiem, które powinno się rozpocząć od razu po ugryzieniu.
Można też zrobić specjalistyczne badanie krwi, by określić czy doszło do zakażenia. W przypadku czworonogów będzie to test ELISA (cztery tygodnie po kontakcie) lub test immunofluorescencji pośredniej. Gdy pojawią się objawy boreliozy, nie zwlekaj, czym prędzej udaj się do specjalisty.

O wiele lepiej zapobiegać, niż leczyć

Objawy boreliozy u psów są dość jasne, jednak możesz uniknąć ich obserwacji. Pod warunkiem, że odpowiednio zabezpieczysz swojego czworonoga. Wtedy nie grozi mu zarażenie. Wśród wielu dostępnych środków i preparatów z pewnością znajdziesz taki, który przypadnie do gustu Twojemu zwierzakowi. Zapobieganie ukąszeniom kleszczy jest prostsze, gdy masz pod ręką spraye, obroże zapachowe i kosmetyki. Zaopatrz się w nie przed sezonem, by od razu przystąpić do walki z niechcianymi pajęczakami.
Jeśli to jednak nie pomoże i kleszcz pojawi się na skórze psa, warto wiedzieć, jak go usunąć.

- W sezonie kleszczowym obserwuj swojego psiaka po każdym spacerze. Warto go regularnie szczotkować, co zapobiegnie ewentualnym ugryzieniom, nawet gdy pajęczaki znajdą się na jego sierści. Pamiętaj jednak, że te mikro stworzenia łatwo przeoczyć. Twoja spostrzegawczość będzie nieoceniona, zwróć więc szczególną uwagę na okolice szyi, uszu i pyska, a także – oczu i pachwin.

- Gdy znajdziesz jakiegoś kleszcza, możesz usunąć go samodzielnie. Pomogą Ci w tym specjalistyczne szczypce. Postępuj zgodnie z instrukcją, a nic złego się nie stanie. Absolutnie zabronione jest używanie tłuszczu, alkoholu, dotykanie kleszcza rękami i wyrywanie go pęsetą.

- Jeśli jednak się boisz lub kleszcz znajduje się w trudno dostępnym miejscu, koniecznie udaj się do weterynarza. Będzie to większy stres dla zwierzęcia, ale mniejszy dla Ciebie. I zyskasz pewność, że pajęczak zostanie usunięty w prawidłowo.