Dziwne zachowanie kotów

Co oznacza wyraz „dziwny”? Według słowników jet to coś osobliwego i niezrozumiałego. Wśród synonimów odnajdziemy natomiast kilka określeń typu; ekscentryczny, oryginalny czy nietypowy. Co zatem powiedzieć o kotach, które zachowują się dziwnie? A może to, że po prostu są sobą? Przecież każdy z nas wie, że kot jest wielkim indywidualistą i ma swoje kocie zdanie na każdy temat. Zachowuje się tak, jak uważa za stosowne, a jego osobliwe przyzwyczajenia nie są niczym zaskakującym, a wręcz przeciwnie świadczą o tym, że jest prawdziwym kotem, z krwi i kości, który wie, jak znaleźć swój najlepszy sposób na życie. Koty kochają przyjemności i radość życia, dlatego w ich przypadku „dziwne” oznacza niestandardowe i oryginalne. Bywają oczywiście nietypowe zachowania, w których możemy dostrzec niepokojące zmiany i objawy ewentualnych chorób i dlatego warto obserwować swojego indywidualistę, by rozróżnić jego „codzienną dziwność” od tej świadczącej o problemach zdrowotnych.

Przyjaciel cziko

Unikanie kontaktu z opiekunem – kot nie tylko nie chce być dotykany i głaskany, jak do tej pory, ale nawet ukrywa się i woli przebywać w odosobnionych miejscach. Tego, nie chce żaden opiekun i jeśli sytuacja się nie poprawia, na pewno dzieje się coś niedobrego.

Lęk i niepokój. Kocią osobowość i charakter ukształtowały różne sposoby wychowania, a jeśli mamy w domu czworonoga „ z przeszłością” i nie wiemy, w jakim otoczeniu dorastał, warto spróbować przekonać go do swoich dobrych intencji, powoli zdobywać jego zaufanie, a efekty z pewnością wkrótce zauważymy. Jeśli jednak do tej pory, nasz kot nie był szczególnie wrażliwy i potrafił zawalczyć o swoje, a nagle zaczyna uciekać i boi się prawie wszystkiego, to nasza czujność powinna wzrosnąć. Musiało wydarzyć się coś wyjątkowego, skoro dzielny dotąd mruczek, zamienia się w bojaźliwą myszkę. Stany lękowe mogą być wynikiem dużego stresu, ale i mieć podłoże fizyczne.

Warto zasięgnąć porady lekarza weterynarii, jeśli zauważmy również nadmierna pobudzenie i aktywność lub przeciwnie nagły spadek energii i witalności u kota oraz obojętność na otoczenie. Osowiały i smutny może cierpieć w milczeniu z powodu bólu, ale może to być również dolegliwość związana z delikatnością i nadwrażliwością na bodźce.

Koty są podatne na różnego rodzaju zaburzenia nerwicowe, a ich przyczyny często leżą w najbliższym otoczeniu kota. Bojaźliwość bywa na przykład wynikiem zbyt częstej ingerencji w osobiste życie naszego pupila. Za dużo podnoszenia, głaskania wbrew woli lub wtedy, kiedy kot chciałby zająć się czymś zupełnie innym.

Odmowa przyjmowania pokarmów przez koty to także istotny problem i jeśli wykluczymy przyczyny zdrowotne, to może warto pomyśleć o urozmaiceniu posiłku czworonoga, zastosowaniu preparatu poprawiającego smakowitość karmy albo jeśli zaleci lekarz, podaniu środka na poprawę apetytu.

Wśród zachowań „agresywnych”, musimy oddzielić te, które świadczą o łowieckich instynktach naszego kota. Przyczajanie się i wyskakiwanie zza rogu, natarczywe łapanie za chodzące ludzkie stopy albo bieganie za bawiącymi się dziećmi, to może być efekt niedostatku kocich rozrywek. Każdy zdrowy kot musi przecież czynnie uczestniczyć w swoich polowaniach. Nieważne, że pluszowa mysz, piórko, czy pompon będzie zawieszony na wędce. Istotne są zaspokojone instynktu - czajenie się, pogoń za zdobyczą i łapanie jej. Zabawki dla kota doskonale ułatwiają symulację tej codziennej potrzeby domowego myśliwego.

Prawdziwa agresja zazwyczaj wywołana jest strachem, a kiedy kot zacznie charakterystycznie fukać, wówczas rzeczywiście może stać się niebezpieczny dla otoczenia.

Kiedy nasz pupili broni swojego terytorium jego zachowanie nie jest dziwne, lecz dla niego oczywiste i instynktowne. Może jednak stać się kłopotliwe, jeśli zacznie atakować naszych gości w „swoim terytorium”. Zdarza się, że upatrzy sobie „ofiarę” i będzie jej wyraźnie uprzykrzać życie, a podczas zabawy może nawet gryźć i drapać. Dużo zależy od formy, w jakiej człowiek proponuje rozrywkę.

Generalnie koty nie lubią zbyt gwałtownych ruchów, hałasu i głośnego zachowania, no i oczywiście przemocy wobec nich. Takie działanie prowokuje do agresji i nerwowych zachowań kota. Bywają czworonogi bardziej dzikie i niedotykalskie, ale te cechy wynikają z ich genów i wówczas nasza socjalizacja może napotykać na duży opór. Koty najczęściej sygnalizują, kiedy coś im się nie podoba, przeważnie informują też o swojej niechęci, odpychaniem łapami, parskaniem i próbą wyswobodzenia się z naszego towarzystwa.

Niszczenie roślin doniczkowych i nie tylko doniczkowych, ale i nawet kwiatów ciętych w wazonie to także niemiły zwyczaj. Niestety zdarza się, iż trafi nam się wyjątkowy wielbiciel botaniki. Problemem staną się wówczas nie tylko nasze śliczne uprawy domowe, ale i prezenty w postaci bukietów, które przyjdzie nam chować w nietypowych miejscach, by przetrwały choć jakiś czas. Można by pomyśleć, że kotom brakuje kontaktu z naturą i pewnie dużo w tym prawdy. Warto pomyśleć o trawce dla kota, która zasiana specjalnie dla niego, pomoże również w pozbywaniu się kłaczków sierści z przewodu pokarmowego. A jeśli i to nie będzie wystarczające dla naszego pasjonata, wówczas czeka nas solidne zabezpieczenie donic z kwiatami, a przede wszystkim zadbanie o to, by nie były toksyczne dla zwierząt (szkodliwe lub nawet trujące są między innymi: gwiazda betlejemska, dracena, fikusy, monstera, rododendron czy oleander).

Wskakiwanie na stół i blaty kuchenne – te przyzwyczajenia raczej nie są uważane za zbyt dziwne, zwłaszcza przez właścicieli kotów, bo są codziennym kocim rytuałem i sposobem na poznawanie intrygującego świata z wysoka. Bywają jednak nieco uciążliwe podczas wizyt gości i wtedy rozwiązanie sytuacji staje się często kłopotliwe dla stron. Kot jest u siebie, przybysz w gościnie, kto zatem powinien ustąpić? Pytanie retoryczne, ale opiekun musi wybrać...

Co do zachowań „dziwnych” incydentalnych, zauważamy czasem uważne i bezpośrednie spojrzenie kocich oczu oraz powolne mruganie – to akurat miły gest – bowiem koci behawioryści twierdzą, iż to przejaw zaufania do nas i poczucia szczęścia, jakie odczuwa pupil w naszym towarzystwie. Czyli krótko mówiąc są to takie buziaczki, które przesyła nam swoimi kocimi oczyma.

Przyjaciel cziko

Mamy też okres rui u kotek, w której wykazują one szczególną potrzebę uczuć, kręcąc się wokół nóg, domagając pieszczot i miaucząc często niską barwą głosu. Podczas głaskania, kotka wyciąga swój ogon pionowo do góry, czy też drepcze w miejscu tylnymi nogami. Charakterystyczne jest także częste przewracanie na plecy i zabawne tarzanie się wkoło na podłodze. Ruja u kotek zazwyczaj przebiega bardzo burzliwie, a w jej czasie zauważymy pełzanie po podłodze z uniesionym zadem i odchylonym ogonem, zawodzenie i charakterystyczne żałosne dźwięki. Dojrzałe płciowo koty płci męskiej są natomiast aktywne w sposób dość wyczuwalny i to dosłownie, bowiem ich pionowe obsikiwanie rogów mebli oraz innych miejsc w mieszkaniu, potrafi drażnić wyjątkowo niemiłym zapachem, odnawianym niestety w regularnych odstępach czasu.

Częste oddawanie moczu poza kuwetą jeśli nie wiąże się z dolegliwościami chorobowymi, może być także objawem nerwic i przeżywanego stresu, kiedy na przykład kot czuje się opuszczony przez domowników, zajętych innymi niż on, ważnymi sprawami, czy będzie to nowy członek rodziny, czy też zmiana wystroju mieszkania, miejsca do spania albo przeprowadzka.

W codziennej pielęgnacji musimy również pamiętać o tym, że zgodnie z naturą kot musi drapać, ostrząc swoje pazurki. Dlatego, aby nie niszczył sprzętów w mieszkaniu, pomyślmy o odpowiednich dla niego przedmiotach jak drapak, drewniana deseczka czy koszyk wiklinowy. Kto wie, co spodoba się naszemu indywidualiście? A przede wszystkim obserwujmy go i kochajmy, troszcząc jak o każdego domownika, aby nie przeoczyć czegoś, co mogłoby negatywnie wpłynąć na jego zdrowie.