Koronawirus u psa

Wirusy stosowane jako broń biologiczna masowego rażenia, mogą unicestwić miliony istot żywych, będąc przy tym wyjątkowo skutecznym oraz stosunkowo tanim narzędziem walki. Z łacińskiego virus oznacza truciznę, jad, a te mikroskopijne cząsteczki organiczne, wykazują cechy zarówno organizmów żywych, jak i materii nieożywionej. Nazywany również zakaźną nukloprotei (zbudowany z białek i kwasów nukleinowych), prawie każdy wirus sieje trwogę wśród ludzi, kiedy tylko pojawi się jego kolejna mutacja, nieznana i trudna do opanowania. Nie można się temu dziwić, bowiem wirusy ze względu na swoje małe rozmary, przedostają się nawet przez filtry mikrobiologiczne, zatrzymujące większe od nich bakterie. Te rozprzestrzeniające się błyskawicznie patogeny to prawdziwi mocarze wśród najmniejszych cząstek tego świata! Poznajmy je bliżej, zwłaszcza, że potrafią atakować zarówno nas, ludzi, jak i nasze zwierzęta.

Koronawirus - wróg rozpoznany, ale nadal niebezpieczny

Grypa, ospa, wirusowe zapalenie wątroby, HIV to rozpoznane, ale nadal groźne dla ludzi choroby. Zwierzęta zmagają się z pryszczycą, ptasią grypą, wścieklizną czy nosówką. Na większość z tych problemów, naukowcy i lekarze potrafią już zareagować odpowiednią szczepionką i sposobem leczenia, lecz ilekroć którykolwiek z wymienionych wirusów pojawia się, tworząc nowe ognisko zapalne, zawsze zalecana jest wyjątkowa ostrożność dotycząca ludzi czy zwierząt. Mimo rozpoznania miniaturowego wroga, ten nadal potrafi zaskakiwać, a przede wszystkim rozprzestrzeniać się z niebywałą prędkością i łatwością. Co więcej, oprócz stadardowych objawów mogą wywoływać również powikłania, które atakują słabsze organy w ciele. Atakujący psy, koronawirus to jeden z najbardziej zaraźliwych i szybko rozprzestrzeniających się patogenów.

Koronawirus u psów został rozpoznany na początku lat 70-tych ubiegłego wieku, dlatego obserwacje oraz leczenie czworonogów przez te kilkadziesiąt lat, dało pełny obraz dolegliwości, jak i sposobów ich łagodzenia. Choroba, którą powoduje wirus jest nazywana koronawirozą i dotyczy psów oraz ssaków z rodziny psowatych (m.in. wilki, lisy). Sam wirus jest podobny do tego, który powoduje koronawirozę u kotów, dlatego może również dochodzić do zakażenia międzygatunkowego u zwierząt domowych.

Podobnie, jak w innych przypadkach chorób wirusowych, najbardziej narażone na koronawirozę są osobniki o obniżonej odporności, a wśród nich szczenięta, zwłaszcza najmłodsze, z niewykształconym jeszcze układem odpornościowym. Psy zarażają się drogą pokarmową, poprzez kontakt ze śliną lub kałem chorych osobników. Przebieg koronawirozy jest podobny do niebezpiecznej wśród zwierząt - parwowirozy, na którą jednak większość czworonogów jest szczepiona w standardowym cyklu szczepień.

Jak wynika z przeprowadzonych badań, z wirusem koronawirozy zetknęło się w swoim życiu blisko 90% psów, bowiem u dorosłych, silnych zwierząt, choroba ta może przebiegać wyjatkowo łągodnie, wręcz niezauważalnie. Niemniej w przypadku połączenia wirusów parwowirozy i koronawirozy może dojść do groźnego zakażenia oraz uszkodzenia jelit, powodujących ciężkie, a nawet śmiertelne powikłania.

Sam koronawirus jest wrażliwy na temperaturę (w temperaturze pokojowej ginie w ciągu 24 godzin) i środki dezynfekcyjne, dlatego można go unicestwić z pomocą powszechnie dostępnych detergentów. Wirusy są wydalane z kałem chorego zwierzęcia przez około 6-9 dni po zakażeniu.

Objawy i leczenie koronawirozy

Pierwsze objawy choroby pojawiają się po maksymalnie 5 dniach od zarażenia koronawirusem. Mogą nimi być brak apetytu, osowiałość, wymioty, wodnista biegunka, często z krwą i śluzem, o jasnej, żółtopomarańczowej barwie i silnej, nieprzyjemnej woni.

Zakażenia wirusowe dzielimy na miejscowe i uogólnione, w przypadku koronawirusa, głównym celem jest układ pokarmowy zwierzęcia. Obecność wirusa w organizmie powoduje przede wszystkim stan zapalny żołądka i jelit. Ostrej postaci infekcji może towarzyszyć także gorączka oraz niebezpieczne dla zdrowia odwodnienie organizmu. Gojenie uszkodzonej śluzówki przewodu pokarmowego trwa przeważnie około 7-10 dni, jednak nawet po tym okresie, warto zachować lekkostrawną dietę dla czworonoga.

Leczenie koronawirozy polega przede wszystkim na łagodzeniu jej objawów, bowiem na samą chorobe nie ma lekarstwa. Niezwykle ważne jest wzmocnienie organizmu i jego nawadnianie. Lekarz może także zalecić środki przeciwwymiotne. W przypadku odwodnienia, konieczne może być podawanie kroplówek z płynami fizjologicznymi. Podstawowym sposobem na sprawdzenie, czy doszło do odwodnienia organizmu czworonoga, jest wzięcie w dwa palce skóry zwierzęcia na grzbiecie lub na karku i uniesienie jej. U zdrowego psa skóra szybko powróci na swoje miejsce, natomiast u odwodnionych czworonogów pozostanie podniesiona.

W lekkostrawnej diecie psa, mogą znaleźć się zarówno gotowe specjalistyczne karmy weterynaryjne, jak i przygotowane w domu, posiłki na bazie ryżu, mięsa drobiowego i marchewki. Pomocny w szybszej odnowie błon śluzowych jelit i żołądka może być kleik przyrządzony z siemienia lnianego, które osłania przewód pokarmowy i łagodzi przykre dolegliwości układu pokarmowego. Dla odbudowy prawidłowej mikroflory bakteryjnej w jelitach, warto podać suplementy diety z probiotykami.

Dla bezpieczeństwa psa, podczas leczenia, należy go izolować od innych czworonogów, aby nie doszło do zarażenia jakikimikolwiek chorobami, które mogą spowodować poważne powikłania, niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia pupila.

Psy, które chorowały na koronawirozę nabywają odporność na kolejne zakażenie wirusem, lecz trwa ona maksymalnie 5 tygodni, dlatego niezwykle ważna jest profilaktyka w postaci szczepionki, dostępnej w każdym gabinecie weterynaryjnym. Jest to zalecane zwłaszcza wtedy, gdy tryb życia czy miejsce przebywania psa i częste kontakty z obcymi czworonogami, narażają go na ponowny kontakt z wirusem. Warto pamiętać, iż odmiana koronowirozy dotykającej psy nie jest groźna dla ludzi.